Jak widać mamy tutaj wszystko co tygryski lubią najbardziej - architektoniczne kroje, futurystyczne printy, niektóre cechują się trójwymiarem co myślę, że w nieodległej przyszłości będzie wizytówką tej projektantki. Krojów nie powstydziłby się sam Alexander McQueen a wzorów zapewne pozazdrościł nawet sam Emilio Pucci który prawdopodobnie oglądając tę kolekcję zakrztusił się poranną kawą. Ja kawą się nie zakrztusiłam ale biję pokłony przed geniuszem młodej projektantki.
czwartek, 16 sierpnia 2012
Zaczynamy jesień z Mary Katrantzou - Fall 2012 Collection
Jako, że jesień już tuż tuż myślę, że czas na pierwszą kolekcję na właśnie ten sezon, zwłaszcza, że chętni mogą już ją zakupić na oficjalnej stronie w/w projektantki. Swojego czasu żyłam w przeświadczeniu, że królem sukienek i sukni jest Oscar De La Renta - stary wyga w swoim fachu, potem przyszedł czas na genialnego Alexandra McQueen`a który tragicznie zakończył swoje życie. Jednakże świat mody ma wiele twarzy i rąk, nowym sztukmistrzem okazała się dla mnie młoda, grecka projektantka mieszkająca w Londynie - Mary Katrantzou. Jak poniżej zobaczycie Mary wyniosła ze swojej kultury wszystko co najlepsze, pewien klimat który charakteryzuje dom mody Versace, jest on jednak mocno zmodernizowany, bardziej związany z architekturą co zupełnie nie dziwi gdyż Mary nim została projektantką chciała zostać panią architekt.
środa, 15 sierpnia 2012
Snake at Oławska 9
Witam serdecznie w kolejnym wpisie ze stylizacją. Ostatnio naszła mnie ochota na animal printy w związku z czym postanowiłam sięgnąć do garderoby po sukienkę Prady z 2009 roku. Poniżej przedstawiam zdjęcia z kampanii z tamtego okresu:
Są to zdjęcia właściwie przed-sesyjne w trakcie przygotowań do pozostałych looków, przypadły mi do gustu więc wrzucam kilka.
Nie ma co rozpisywać się nad lookiem, na zdjęciach widać bowiem jedynie w/w sukienkę i trochę moich "maziaji" do twarzy ><
Są to zdjęcia właściwie przed-sesyjne w trakcie przygotowań do pozostałych looków, przypadły mi do gustu więc wrzucam kilka.
Nie ma co rozpisywać się nad lookiem, na zdjęciach widać bowiem jedynie w/w sukienkę i trochę moich "maziaji" do twarzy ><
wtorek, 14 sierpnia 2012
Rhapsody in Blue
Witam ponownie. Jak wcześniej obiecywałam czas na kolejny wpis. Dzisiejszy poświęcony będzie błękitnemu szaleństwu i zwieńczony stylizacją. Może się powtórzę ale jak wszyscy wiemy kończy się sezon letni. Kolorowy, pełny pasteli, baskinek i asymetrycznych spódnic. Nadchodzi nowy sezon i chyba pora pomyśleć o lekkich przygotowaniach, zwłaszcza, że większość sklepów i butików zaczyna sprzedaż towaru stricte jesiennego. Jednym z nadchodzących trendów będzie garderoba w kolorze głębokiego błękitu oraz seledynu. Poniżej przedstawiam kilka propozycji:
Teraz czas na stylizację. Nie będę ukrywała, że właśnie w/w nurt wywarł spory wpływ na tę kreację. Postanowiłam także zmienić klimat swoich zdjęć. Niestety by być zauważonym trzeba zadbać również o oprawę, myślałam z początku, że w świecie blogerek i szafiarek liczy się przede wszystkim zestawienie odzieży, nie zaś oprawa w formie sesji zdjęciowej. Myliłam się dlatego od dziś możecie zobaczyć moje zdjęcia w odświeżonej odsłonie, już nie a`la dziewczyna z sąsiedztwa.
Mam na sobie:
Torebka - Guess by Marciano
Sandały - Butterfly
Spódnica - Vivienne Westwood Red Label
Koszula - Roberto Cavalli Just Cavalli
Propozycja od Blumarine. Wiązane botki o fakturze skóry węża w błyszczącym odcieniu błękitu, z pewnością będzie to jeden z hitów.
Kolejna propozycja od Blumarine - torba i płaszcz z błękitnego futra. Rzecz typu oversize a`la przypominająca Yeti, ten trend zaczyna się powtarzać np. w kamapnii MULBERRY co oznacza, że z pewnością jest hot:)
Sandały od duetu Dolce&Gabbana charakteryzują się niesamowitymi zdobieniami kolorystycznie przypominając styl rokoko. Prócz tego, że są piękne i modne z pewnością są również wygodne mimo nieziemskiej wysokości.
Trochę odgrzewany kotlet z 2008 roku projektu Johna Galliano, ale kto powiedział, że moda nie wraca? w końcu wkrótce znów w butikach pojawią się dzwony.
Ostatnia w tym wpisie propozycja od Blumarine, spójrzcie również na spodnie o fakturze butów z pierwszego zdjęcia.
Propozycja z linii Z by Zac Posen, minimalistyczna kopertówka w kolorze mięty wykończona złotym zapięciem. Minimalizm i smak.
Teraz czas na stylizację. Nie będę ukrywała, że właśnie w/w nurt wywarł spory wpływ na tę kreację. Postanowiłam także zmienić klimat swoich zdjęć. Niestety by być zauważonym trzeba zadbać również o oprawę, myślałam z początku, że w świecie blogerek i szafiarek liczy się przede wszystkim zestawienie odzieży, nie zaś oprawa w formie sesji zdjęciowej. Myliłam się dlatego od dziś możecie zobaczyć moje zdjęcia w odświeżonej odsłonie, już nie a`la dziewczyna z sąsiedztwa.
Mam na sobie:
Torebka - Guess by Marciano
Sandały - Butterfly
Spódnica - Vivienne Westwood Red Label
Koszula - Roberto Cavalli Just Cavalli
poniedziałek, 13 sierpnia 2012
PANIC! at the Disco
Witam witam, pierwszy post z cyklu który obiecałam, obecnie tylko jedno zdjęcie na zachętę w kolejnych dniach ukażą się następne, przewidziałam łącznie 4 różne konwencje więc będzie się działo.
Więc tak. Zostały 2 tygodnie wakacji, nadchodzi jesień, niby Polska jest taka złota ale jednak nie zawsze to zauważam, jednym ze zbliżających się trendów będzie styl dyskotekowy, najlepiej w konwencji lat 70tych a`la dom mody ESCADA z czasów Margarethy Ley lub po prostu totalnie glamour. Postanowiłam zrobić jedną stylizację w tej konwencji. Cekinową mini zestawiłam z małą torebką z ćwiekami oraz super-wysokimi klapkami w panterkę.
Sukienka - Glamorous UK - przywieziona z Włoch:P
Klapki - Butterfly
Torebka - Roccobarocco
Sukienka - Glamorous UK - przywieziona z Włoch:P
Klapki - Butterfly
Torebka - Roccobarocco
środa, 8 sierpnia 2012
Kinda inspiration before new session
Hello, witam wszystkich serdecznie. Dzisiejszy post będzie dość pobieżny. Ostatnimi czasy skupiłam się nad stworzeniem idealnej otoczki do zdjęć stylizacji by nadać im wyrazu, swoistego klimatu. Dlatego też na kolejną stylizację wybrałam jako plan zdjęciowy klub Teatr we Wrocławiu. Z tego miejsca pragnę podziękować Panu Adamowi oraz Dominikowi za umożliwienie realizacji moich planów. Heil guys!
Poniżej przedstawiam kilka zdjęć owej "miejscówki":
Poniżej przedstawiam kilka zdjęć owej "miejscówki":
Teraz trochę inspiracji:
Więcej rozpiszę się w odpowiednim ku temu momencie, wybaczcie pobieżność, muszę jeszcze skombinować oświetlenie ^^ tak to jest jak wszystko robi się samemu :)
środa, 1 sierpnia 2012
Holy Sh... COW! that FENDI is FAKE!
Witam wszystkich serdecznie tej ciepłej nocy. Właśnie ochłonęłam po nieudanym zakupie, pamiętacie, kilka postów temu pisałam o nabytej torebce FENDI, oczywiście jak to bywa z nieznanymi sprzedawcami torebka okazała się być fejkiem, zajebiście zrobionym ale fejkiem, że też przed zakupem nie prosiłam o dodatkowe zdjęcia. Nasunął mi się bowiem teraz temat - w jaki sposób odróżnić FAKE od oryginalnego produktu, mam w tym pewne doświadczenie, dość spore, myślę więc, że mogę się podzielić.
Zrobimy to na przykładzie mojego fejka którego udało mi się zwrócić i odzyskać pieniądze, sama właścicielka była zdziwiona gdyż kupiła go na ebayu i odebrała w Rzymie, stolicy FENDI. No więc tak. Tutaj mamy zdjęcie blaszki:
Jest idealna jak oryginał, zdarzają się również srebrne ale rzadziej, cały myk zaczyna się od hologramu, jak wiemy hologram w przypadku ekskluzywnych firm to zapewnienie, iż produkt jest oryginalny ale nie w dzisiejszych czasach. Kiedyś wystarczyło zobaczyć na rzeczy dajmy na to od Dolce&Gabbana hologram od ITTIERE S.p.A i wszystko grało, obecnie Dolce&Gabbana wytwarza rzeczy samodzielnie i odpowiada za to Dolce&Gabbana Industria S.p.A. W przypadku FENDI pod hologramem znajduje się zawsze numer seryjny:
Zawsze sprawdźcie w internecie czy numer ów nie występuję także na innej torebce, jest to numer wyjątkowy i inny dla każdego modelu FENDI. Prócz tego mamy inne znaki szczególne dla podrabianych torebek:
1. Najczęściej występujące nr hologramów w fejkach:
- Hologram A550045
- Hologram AE83674 - jest wiele innych jak mój na zdjęciu
2. Żółty Handtag - to fejk
3. Błyszcząca podszewka - fejk
Prócz nr pod hologramem mamy numer który powinien być wytłoczony na fragmencie skóry w środku - jeśli nr. nie jest wytłoczony a nadrukowany - jest to fejk
Nr ów wygląda następuąco:
1wszy ciąg cyfr przed myślnikiem - jest to numer modelu
2gi ciąg - oznacza materiał z jakiego wykonano torebkę
3ci i ostatni ciąg oznacza datę produkcji
Podscriptum odnośnie hologramu - zdarzają się hologramy z dwoma ciągami cyfr, jest to rzadkość i na 90% torebka jest fejkiem, chyba, że jest to model pochodzący z lat 2004/2005 - wtedy takowe hologramy występowały.
Po załatwieniu sprawy z fejkową torbą znalazłam dwie ciekawe rzeczy które pojawią się wkrótce w stylizacjach:
1. Koszula Roberto Cavalli z linii Just Cavalli (niestety najtańszej - nie mogłam się jednak oprzeć tym zabawnym maziajom)
Thats all Folks xoxo
Zrobimy to na przykładzie mojego fejka którego udało mi się zwrócić i odzyskać pieniądze, sama właścicielka była zdziwiona gdyż kupiła go na ebayu i odebrała w Rzymie, stolicy FENDI. No więc tak. Tutaj mamy zdjęcie blaszki:
Jest idealna jak oryginał, zdarzają się również srebrne ale rzadziej, cały myk zaczyna się od hologramu, jak wiemy hologram w przypadku ekskluzywnych firm to zapewnienie, iż produkt jest oryginalny ale nie w dzisiejszych czasach. Kiedyś wystarczyło zobaczyć na rzeczy dajmy na to od Dolce&Gabbana hologram od ITTIERE S.p.A i wszystko grało, obecnie Dolce&Gabbana wytwarza rzeczy samodzielnie i odpowiada za to Dolce&Gabbana Industria S.p.A. W przypadku FENDI pod hologramem znajduje się zawsze numer seryjny:
Zawsze sprawdźcie w internecie czy numer ów nie występuję także na innej torebce, jest to numer wyjątkowy i inny dla każdego modelu FENDI. Prócz tego mamy inne znaki szczególne dla podrabianych torebek:
1. Najczęściej występujące nr hologramów w fejkach:
- Hologram A550045
- Hologram AE83674 - jest wiele innych jak mój na zdjęciu
2. Żółty Handtag - to fejk
3. Błyszcząca podszewka - fejk
Prócz nr pod hologramem mamy numer który powinien być wytłoczony na fragmencie skóry w środku - jeśli nr. nie jest wytłoczony a nadrukowany - jest to fejk
Nr ów wygląda następuąco:
1wszy ciąg cyfr przed myślnikiem - jest to numer modelu
2gi ciąg - oznacza materiał z jakiego wykonano torebkę
3ci i ostatni ciąg oznacza datę produkcji
Podscriptum odnośnie hologramu - zdarzają się hologramy z dwoma ciągami cyfr, jest to rzadkość i na 90% torebka jest fejkiem, chyba, że jest to model pochodzący z lat 2004/2005 - wtedy takowe hologramy występowały.
Po załatwieniu sprawy z fejkową torbą znalazłam dwie ciekawe rzeczy które pojawią się wkrótce w stylizacjach:
1. Koszula Roberto Cavalli z linii Just Cavalli (niestety najtańszej - nie mogłam się jednak oprzeć tym zabawnym maziajom)
2. Koszulę rarytas, rodzynek wręcz - Comme des Garcons dla H&M
Subskrybuj:
Posty (Atom)













.jpg)